|
|
|
Władze Prowincji św. Jadwigi Zakonu Braci Mniejszych od samego początku jej istnienia – 1902 - wielokrotnie podejmowały starania o założenie własnej drukarni i wydawnictwa. Ostateczną decyzję powstrzymywały jednak inne ważne inwestycje prowadzone w nowopowstałej Prowincji. Znaczącą przeszkodą w realizacji tych zamiarów był wybuch I Wojny Światowej. Myśl o stworzeniu drukarni powróciła ponownie w latach dwudziestych i tym razem doszła do skutku. Jej inicjatorem był O. Ksawery Zgolik. Już w lipcu 1922 roku zakupiono kompletną drukarnię, a w kwietniu 1923 roku ukazała się we Wrocławiu edycja "Głosu św. Franciszka" w języku polskim. Do tego momentu miesięcznik drukowany był w klasztorze w Górze Świętej Anny. Tam też w 1908 roku wydano pierwszy numer tego czasopisma po polsku. Publikując w języku polskim, franciszkanie korzystali z postanowień Konwencji Górnośląskiej, czyli polsko-niemieckiej umowy podpisanej w Genewie 15.05.1922 roku. Mocą porozumienia można było na terenie Niemiec bez ograniczeń drukować książki i czasopisma w języku polskim. Drukarnia rozwijała się obiecująco, co sprzyjało szybkiej modernizacji zaplecza technicznego. Pomieszczenia klasztoru we Wrocławiu szybko okazały się nie wystarczające, dlatego w styczniu 1925 roku postanowiono wybudować odrębny budynek dla drukarni i przyszłego wydawnictwa. W tym samym roku powołano do istnienia Wydawnictwo Św. Antoniego – Antonius-Verlag. Nowe skrzydło klasztoru wysunięte w kierunku wschodnim, a w nim przestrzenne pomieszczenia stały się odtąd siedzibą Franciszkańskiego Wydawnictwa św. Antoniego.
Jednakże 9 kwietnia 1939 roku Reichsschrifttumskammer wydała rozporządzenie rozwiązujące wszystkie wydawnictwa i drukarnie kościelne na terenie Rzeszy Niemieckiej. Rozporządzenie dawało możliwość odwołania się do władz państwowych i złożenia deklaracji poddania wydawnictwa pod całkowitą kontrolę państwa, co też uczyniono 20.06.1939 roku. Pozytywna odpowiedź nadeszła dopiero 25 listopada, w której Niemieckie Stowarzyszenie Dziennikarzy informowało, iż "można rozpocząć drukowanie, lecz wszystkie urządzenia i całe wydawnictwo będzie pod całkowitą kontrolą państwa". Pierwsze szykany wydawnictwa ze strony rządu III Rzeszy pojawiły się już jesienią 1938 roku. Dotyczyły one wszystkich wydawnictw polskojęzycznych. Redaktor "Głosu św. Franciszka" został zmuszony do przedkładania każdej wydrukowanej pozycji urzędowi policyjnemu dokonującemu cenzury wydawanych periodyków. Cenzurę celowo przeciągano, przez co kolejne numery czasopisma docierały do czytelników nieregularnie. Poza tym drukarnia od 1938 roku miała poważne kłopoty z pozyskiwaniem papieru drukarskiego. Dodatkowych trudności przysporzyło powoływanie braci zakonnych do wojska. W grudniu 1938 roku wydano ostatni numer "Głosu św. Franciszka" w języku polskim. W grudniu 1939 roku przeznaczono drukarnię dla potrzeb wojska dzięki czemu działało ono aż do zakończenia II Wojny Światowej. W tym okresie działalność wydawnicza dla potrzeb Prowincji było znacznie ograniczona. W powojennej rzeczywistości nie udało się franciszkanom podjąć działalności wydawniczej, gdyż sprzeciwiał się temu Urząd ds. wyznań. Dodatkową przeszkodą było to, że w 1954 roku franciszkanie zostali przez ówczesne władze usunięci z klasztoru we Wrocławiu, a zabudowania klasztorne przejęło państwo. Wydawnictwo Św. Antoniego zostało reaktywowane we Wrocławiu w 1991 roku. Ostatecznie do swojej siedziby powróciło w 1996 roku, gdy Prowincja św. Jadwigi odzyskała pomieszczenia wydawnictwa od 1954 roku zajmowane przez X-te Liceum Ogólnokształcące. Od chwili wznowienia działalności wydawnictwa ukazało się około 400 pozycji. W 1990 roku, udało się wznowić po 51-letniej przerwie wydawanie miesięcznika "Głos Św. Franciszka", który "członkom Trzeciego Zakonu św. Franciszka, czcicielom Serafickiego Ojca z Asyżu, jak też wszystkim ludziom szlachetnego serca głosi franciszkańskie Pokój i Dobro".
|